Elektryka

Inne

Moda

Motoryzacja

Zdrowie i uroda

Home » Inne

Odsłonić fasadę

Submitted by on niedziela, 29 Sierpień 2010No Comment
Odsłonić fasadę

Ulice w centrach polskich miast kojarzą się raczej z trzecim, niż pierwszym światem. Szyldy, kasetony reklamowe czy billboardy szpecą fasady budynku i irytują przechodniów.

Szyldy, znaki, billboardy i kasetony reklmamowe. Polskie miasta od lat przypominają gigantyczną powierzchnię reklamową, nad którą nikt nie panuje i jakby nie miał zamiaru panować. Wystarczy wyjść na dowolną ulicę w centrum dowolnego miasta, żeby się o tym przekonać. Nie widać elewacji, fasady budynków są głeboko ukryte, a nadane im przez architektów kształty zagubione gdzieś między informacją o bieliźnie damskiej, kantorze i sprzęcie rtv.

Problem nie polega na tym, że kasetony reklamowe czy szyldy są brzydkie. Owszem, brzydkie są, ich projektanci albo nie rozumieją zasad estetyki, albo im na nich kompletnie nie zależy, jednak nie w tym leży problem. Problem leży w tym, że inflacji tego rodzaju powierzchni reklamowej nikt nie kontroluje i nikt nie jest w stanie zatrzymać. Nawet gdyby bowiem kasetony reklamowe czy znaki wyglądałyby podobnie, to i tak byłoby ich za dużo. Po prostu nie jest możliwe stłoczenie zbyt dużej ilości przekazu na zbyt małej powierzchni.

Co zastanawia w tym wszystkim, to wiara w skuteczność tego rodzaju reklamy. Wiara, która wydaje się nie być podparta żadnymi badaniami. Czy bowiem kasetony reklamowe zagubione w roju podobnych instalacji spełniają swoją funkcję? Chyba jedynie w takiej sytuacji, w której klient i tak wie czego szuka, a szyld traktuje jedynie jako podpowiedź, gdzie znajduje się firma. Te same funkcje może jednak pełnić znacznie mniej inwazyjna forma niż kasetony reklamowe czy szyldy.

Czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji? Czy można opanować setki, jeśli nie tysiące form reklamy szpecącej miasta? Na pierwszy rzut oka wydaje się, że sprawy zaszły za daleko. Posiadanie szyldu wydaje się być kwestią honoru – nie ma cię na fasadzie, to nie istniejesz, zdają się sugerować mieszczące się w centrum miasta firmy.

Pierwszy rzut oka ma jednak to do siebie, że po głębszej analizie sytuacji okazuje się być bardzo mylący. Tak też jest w przypadku zewnętrznych form reklamy. Władze każdego miasta mają bowiem bardzo mocne narzędzia, które służą utrzymaniu ładu przestrzennego. Miejscowy plan zagosopodarowania terenu, który uwzględnia nasycenie fasad zewnętrznymi formami reklamy należy do tych najbardziej efektywnych. Kasetony reklamowe, szyldy czy znaki mogą mieć ograniczone rozmiary, mogą być w ogóle zabronione lub ujednolicone. Wszystko zależy od charakteru danej okolicy.

Leave your response!

Add your comment below, or trackback from your own site. You can also subscribe to these comments via RSS.

Be nice. Keep it clean. Stay on topic. No spam.

You can use these tags:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

This is a Gravatar-enabled weblog. To get your own globally-recognized-avatar, please register at Gravatar.